Piątkowy napad szału

W pewnym momencie Britney Spears pośpiesznie wysiadła z samochodu. Pomiędzy nią a Samem doszło do poważnej kłótni. Po twarzy spływały jej łzy, nie mogła powstrzymać płaczu. Najpierw szła bez celu ulicą, potem usiadła na krawężniku, zdjęła buty i obejmując swojego pieska ‘rozkleiła” się na dobre.
Znajomy fotograf (akurat był w pobliżu…) wziął ją do swojego samochodu i odwiózł do domu.
Parę fotek “zasmarkanej” Britney:
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2
Zdjęcie 3


Komentarze:

  1. Quote

    I remember my first time on this website. My friend and I were looking for something totally new, something we haven’t read or heard about. We were so tired of college, and didn’t have too much time to go out. And we found this site, and now we come ever day to read some cool information or to discuss something with other people. It’s interesting to hear different points of view!

Zostaw Komentarz

(wymagane)

(wymagane)

Uzyj formatowania tekstu

Nastepujace tagi XHTML moga zostac uzyte w Twoim komentarzu:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>

Adresy stron automatycznie sa przeksztalcane na hiperlacza.